• Wpisów:133
  • Średnio co: 11 dni
  • Ostatni wpis:156 dni temu
  • Licznik odwiedzin:10 260 / 1526 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Pudełko jubileuszowe na 45 rocznicę ślubu








Znajdziecie mnie również tu http://wiosennaszkatulka.blogspot.com i na instagramie https://www.instagram.com/wiosennaszkatulka/
 

 
Książeczka na pamiątkę Pierwszej Komunii Milenki. Wyjątkowo przyjemna praca. Całkowicie własnoręcznie poskładana, wszystkie kwiatki własnoręcznie poskręcane z foamiranu





Kochani, znajdziecie mnie również tu http://wiosennaszkatulka.blogspot.com i na instagramie https://www.instagram.com/wiosennaszkatulka/
 

 
Pudełko dla Piotrusia - czekałam na jego narodziny bitych dziewieć miesięcy, a oczywiście tuż przed odwiedzinami u maleństwa kończyłam składanie pudełka






I dla Tymka. Karteczka-niespodziewanka poleciała na drugi koniec kraju i była urodzinową suprajsą


 

 
A teraz wybuchowe pudełka

Dla Igi, z okazji pierwszych urodzin. Ostatnio odkryłam fantastyczny materiał - foamiran. Jestem zachwycona jego możliwościami i chętnie z nich korzystam. Wszystkie kwiatki zrobiłam właśnie z foamiranu. Palce spaliłam na żelazku, ale warto było

Kochani, zaglądajcie też tutaj http://wiosennaszkatulka.blogspot.com
I jeszcze tu https://www.instagram.com/wiosennaszkatulka/




 

 
Jeszcze troszkę zaległości
Więcej znajdziecie tu http://wiosennaszkatulka.blogspot.com
I jeszcze tu https://www.instagram.com/wiosennaszkatulka/

Baaardzo zaległy dzień babci



Dla solenizantki z okazji 50-tych urodzin



Piękna, 40-sta rocznica ślubu

 

 
Z przyczyn różnych, zaniedbałam pinger. Starałam się wrzucać tu nowości równolegle do 'dużego' bloga, ale przyznaję, zakurzyło się tu. Nadrabiam w formie miksu i zapraszam na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com po więcej

urodzinowa


kartka w formie książeczki dla pani emerytki






Kartki z okazji chrztu



 

 
Pierwsze kartki od debiutującego w roli wnuka chłopca dla również debiutujących w swej roli dziadków We wnętrzu życzenia i odbita rączka wnuka w ramach podpisu.





Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
 

 
Wybuchowe pudełko w zimowej kolorystyce dla styczniowego maleństwa






Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
 

 
Dzisiaj coś świątecznego

Cyprysik dorobił się kolorowych światełek (ku uciesze najmłodszego członka rodziny), a dekoracje stanowią małe poisencje, drewniane ozdoby oraz widoczne na zdjęciu ludki w cieplutkich czapeczkach. Ludziki znaleźliśmy wśród ogromu świątecznych dekoracji. Były tak urocze, że koniecznie musiały u nas zamieszkać






Na parapecie stanęła skrzynka z mieniącymi się na srebrno gałązkami (ach ten brokat, wszystko się świeci. Czy to się da kiedykolwiek posprzątać? Straciłam nadzieję, znajdując brokat wszędzie... ). W oknie zaś wisi wiklinowe serce udekorowane gałązkami i gwiazdami betlejemskimi. Zdjęcie marne, ale nie pomyślałam o tym zanim zostało zawieszone...







Na stole pojawił się wianek, który początkowo miał być stroikiem na brzozowej gałęzi... ale żadna gałązka nie spełniła moich oczekiwań Miało być drewno, cztery świeczki, żadnej zieleniny, a już na pewno nie na okrągłym wianuszku... No i efekt mamy taki




Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
 

 
Pierwsza kartka z motywami zimowo-świątecznymi w tym roku. Zupełnie nie mogę zacząć tematu... nawet pierwszy śnieg mnie nie zmobilizował. Ale może jeszcze rozkręcę temat




Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
 

 
Radosny i kwiecisty album dla dziewczynki, która niedługo przyjdzie na świat. Podczas robienia zdjęć dzidzia jeszcze nie miała imienia - dlatego okienko jest puste. Teraz zostało uzupełnione tekturkowym imieniem, ale już nie doczekało się zdjęcia. Przedstawiam zatem album gotowy w 99%




Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
 

 
Od kilku miesięcy zupełnie nie mam czasu na tworzenie, a jeśli już coś naprędce uda mi się poskładać, to nawet nie mam okazji zrobić zdjęć. Postanowiłam jednak nieco nadrobić zaległości i odkopałam kilka przedpotopowych prac.
W związku z powyższym, prezentuję coś zaległego - klasyczne zaproszenia, wykonane na naszą małą rodzinną uroczystość. Bardzo proste w swojej formie, dzięki czemu wzór sprawdza się dla wielu różnych okazji. Klasyka zawsze dobrze wygląda




Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
 

 
Dzień dobry! Witam się po kolejnej długiej przerwie. Tym razem z małym eksperymentem, aktualnie w fazie testów

Jako osoba zapominalska i często niezorganizowana, wszystkie ważniejsze sprawy staram się zapisywać. Gdzieś, gdziekolwiek, dzięki czemu potem wszędzie mam pełno różnych karteczek. Niestety, karteczki się gubią, mam w nich wieczny bałagan i nie wszystkie wyrzucam od razu, przez co potem nie jestem pewna, czy to już było... czy może dopiero będzie?

Przerzuciłam się zatem na kalendarz książeczkowy. Metoda się sprawdzała, ale do czasu. O ile kalendarz leżał na biurku jeszcze do niego zaglądałam. Ale kiedy już wylądował w szufladzie... wracałam do karteczek i historia z bałaganem zaczynała się od nowa.

Potem trafiłam gdzieś na metodę zapisywania rzeczy w formie listy rzeczy do zrobienia i wykreślaniu tych zrealizowanych. Fajny pomysł, ale skończyło się tak, jak z kalendarzem - dopóki był na widoku było dobrze, a potem... no, potem to już jak zwykle.

Kolejnym podejściem był kalendarz stojący. Eureka, działa! Ale... no właśnie, było jedno ale. Zazwyczaj wyglądał tak, jak poniżej. I oczywiście obrazek zdobiły ponaklejane karteczki, a jakże.





Myślałam, myślałam, aż w końcu wymyśliłam. Własną kombinację kalendarza, listy i karteczek. I tak oto powstała moja przypominajka




Zasada działania przypominajki jest prosta. Po pierwsze widzę cały tydzień, a to dla mnie najważniejsze. Dzień zakończony odklejam i już nie gubię się w tym, co było. Po drugie mam wizję tego, co muszę zrobić w najbliższym czasie, ale jeszcze nie wiem, kiedy. Tym sposobem do kategorii "w tym tygodniu" wrzucam to, co zależy od pogody, wolnego czasu czy innych sprzyjających okoliczności. Zaplanowane konkretnie przenoszę do dnia. Tak samo plany miesięczne zmieniają miejsce, kiedy nadejdzie ich czas. Przypominajka wylądowała na miejscu stojącego kalendarza, jest zatem cały czas na widoku i to znacznie pomaga w organizacji. Metodę stosuję od miesiąca i póki co - działa!





Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
 

 
Dzień dobry!

W związku z poważnymi zmianami życiowymi, blog zdążył się mocno zakurzyć. Nadal jednak żyję i mam się dobrze, choć warsztat został schowany do pudeł. Mam nadzieję, że wkrótce się to zmieni i z radością rozpakuję skrzynkę z papierami

Tymczasem - bukiecik z rafaello. Wybieramy się na wesele, a że kwiatki więdną prędko, pokusiłam się o słodszą wersję małego upominku. Wykonany metodą prób i błędów - gdzieś przewinęło mi się zdjęcie podobnego bukietu i w przypływie emocji koniecznie musiałam zrobić coś podobnego. Zrobienie zajęło kilka chwil i w efekcie powstało takie coś. Będzie ładnym dodatkiem do prezentu






 

 
Radosne pudełko urodzinowe dla nastolatki








Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
 

 
Pudełko dla rodziców z okazji pojawienia się na świecie Maleństwa








Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
 

 
Pudełko wykonane z okazji sześćdziesiątych urodzin. Już od dawna te piękne kwiatowe papiery czekały na swój debiut - w końcu!







Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
 

 
Bardzo zaległe pudełko urodzinowe dla mojej wspaniałej R.




Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
 

 
Ślubne pudełko w błękitach i zieleniach - kolorowo, niecodziennie, inaczej, a wszystko dlatego, że okazja jest wyjątkowa







Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
 

 
Jeszcze jedna karteczka z romantycznej, różanej serii ślubnej.
Uwielbiam ten kwiatowy motyw - naprawdę trudno mu się oprzeć, choć serce pęka przy cięciu tych pięknych papierów




Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
 

 
Kwiecista kartka urodzinowa. Mocna czerwień kwiatów i intensywne, niebieskie tło pięknie się skomponowały




Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
 

 
Ślubne pudełko w delikatnych, pastelowych kolorach. Wewnątrz tort z kwiatkami z własnego ogródka - zaprzyjaźniam się z papierem czerpanym. Póki co dość nieśmiało się z nim obchodzę, ale znajomość się rozwija




Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
 

 
Prosta, romantyczna karteczka z okazji ślubu.
Uwielbiam te kwiatowe motywy




Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
 

 
Kartka osiemnastkowa




Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
 

 
Pudełko z okazji 70-tych urodzin







Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
 

 
Exploding box dla chłopca - pierwsze urodzinki Wiktora







Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
  • awatar ~Tak normalnie nienormalna~: piękne rzeczy. Jestem fanką takich prac. Sama też troche kombinuje Zapraszam do mnie może też ci się coś spodoba
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ślub na różowo




Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
 

 
Jeszcze jedna ślubna karteczka w romantycznej odsłonie




Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam
 

 
Na dobry początek sezonu ślubnego wykonałam kartkę nieco inną niż zazwyczaj. Dotychczasowe stonowane kolory zamieniłam na wiosenne kwiaty, co dało całkiem przyjemny efekt








Więcej zdjęć na moim drugim blogu na http://wiosennaszkatulka.blogspot.com gdzie serdecznie zapraszam